Przyjęcie urodzinowe godne królowej

Kilka dni temu dobyło się przyjęcie urodzinowe naszej córki. Kończyła w tym roku dziesięć lat więc wydawało nam się z żoną, że najwyższy czas urządzić jej urodziny z prawdziwego zdarzenia. Na początku wydawało się to bardzo proste. Zorganizujemy gry dla dzieci, kupimy tort, jakieś słodycze i będzie po problemie. Szybko jednak okazało się, że to nie będzie takie prosty. Gdy przyszli goście naszej córki bardzo szybko zaczęli się nudzić. Gry dla dzieci, które wymyśliłem z żona w ogóle im się nie podobały. Nasza córka na początku była na nas strasznie zła ponieważ goście chcieli się już powoli zbierać do domu ponieważ nie mieli co robić. Aby nie zawieść naszej córki postanowiłem zorganizować coś ekstra. Zamówiłem im klauna. Nie było to tanie jednak czego się nie robi dla własnych dzieci. Gdy pojawił się on na naszym podwórku od razu wywołał falę radości. Zorganizował świetne gry dla dzieci i przez prawie dwie godziny rozbawiał całe towarzystwo. Gdy impreza urodzinowa się już skończyła, a wszyscy goście poszli do domu nasza córka była tak zadowolona, że nie potrafiła nam się odwdzięczyć. Nie musiała ponieważ uśmiech to najlepsze co może dać dziecko rodzicowi. Za rok myślę, że zorganizujemy coś podobnego