Pedagogiczne wyzwania

Za kilka dni dzień dziecka. Jako pedagog szkolny byłem odpowiedzialny za organizację tego dnia. Nie byłem tym zachwycony ponieważ musiałem zorganizować gry dla dzieci jednak nie miałem żadnych pomysłów, a nikt ze szkoły nie chciał mi pomóc bo wiedział, że to jest bardzo niewdzięczna praca. Skorzystałem więc z internetu bo tam zazwyczaj jest wszystko. Znalazłem kilka fajnych pomysłów na gry dla dzieci i postanowiłem je zrealizować. Przedstawiłem dyrektorce mój plan na ten dzień i była zachwycona jednak to nie ona ma być zadowolona tylko dzieci z podstawówki. Postanowiłem zaprosić również lokalny zespół, który miał grać dla najmłodszych i to najbardziej spodobało się dzieciakom. Pierwszy dzień dziecka w szkole na, którym coś się działo. Zazwyczaj odbywał się tylko apel, przemówienie dyrektora i to wszystko. Tym razem był gry dla dzieci, zabawy i jak już wcześniej wspomniałem koncert. Na sam koniec zorganizowałem wielkie grillowanie i rozdawaliśmy wszystkim gorące kiełbaski. Dostałem nawet premie od pani dyrektor za ten dzień i później chwaliło mnie nawet bardzo wielu rodziców.   Mimo iż nie mam własnych dzieci to doskonale je rozumiem i się z nimi dogaduje i głownie dlatego zostałem pedagogiem szkolnym.